Villads Nagel (na zdjęciu) w XIV biegu mknął po kolejną "trójkę" i zapewnienie meczowego triumfu KŻ Orzeł. Chwila rozluźnienia... i zamiast 47:37, to duet Polonii Piła jechał na 5:1 i 44:40. Arbiter Rafał Kobak nie przerwał wyścigu, dał czas Duńczykowi, żeby zszedł z toru, ale ten ślamazarnie zbierał sprzęt i samego siebie. Sędzia nie miał wyboru - musiał przerwać bieg, co dało drugą szansę ostatniemu w stawce Marcinowi Nowakowi. Rozjemca pokazał Nagelowi czerwoną kartkę, jednak uznał, że upadek wydarzył się zbyt wcześnie, aby można było zaliczyć 5:1 dla gości i zarządził powtórkę.
W niej Nowak zdołał przedzielić parę Pilan i zapewnił "Orłom" dwa punkty. W ostatniej chwili. Bo w XV gonitwie Piła odprawiła z kwitkiem liderów miejscowych, co dało rezultat 46:44. Doskonały dla gości, zwłaszcza biorąc pod uwagę dwie kontuzje w trakcie spotkania.
Jeśli Polonia rzeczywiście jest najsłabszą ekipą #Metalkas2ekstraliga, jak zgodnie uważają bukmacherzy i eksperci, a punktów ma szukać wyłącznie na własnym torze, to tym meczem podopieczni Norberta Kościucha udowodnili, że bardzo ich niedoceniano.
Nagel znowu był najlepszym z KŻ Orzeł (3,2*,3,1). I znowu w końcówce za jego sprawą ustalono wynik. Duńczyk nie zgadzał się z czerwoną kartką wlepioną przez arbitra, twierdził, że linka zawinęła mu się wokół nadgarstka, poczuł ból ręki, dlatego nie był w stanie szybciej opuścić toru. Komentatorzy TV mieli odrębne zdanie. Tyle że prawdziwy spór rozgorzał dopiero po zakończeniu spotkania. Sztab gości złożył oficjalny protest.
CZY DA SIĘ UKARAĆ CZERWONĄ KARTKĄ ZA PRZERWANIE WYŚCIGU I JEDNOCZEŚNIE NIE ZALICZYĆ REZULTATU Z 3. OKRĄŻENIA?

Na slajdzie kluczowy art. 88. Regulaminu Zawodów Motocyklowych na Torach Żużlowych. A konkretniej kilka punktów tego artykułu, z których zaznaczyliśmy dwa najistotniejsze. To one zadecydowały o wyniku spotkania KŻ Orzeł - Polonia Piła. Internauci od razu zauważyli, że z decyzją o czerwonej kartce i zarazem powtórce przedostatniej gonitwy, mówiąc potocznie, "coś nie gra".
- Jeżeli zawodnik dostał czerwoną kartkę za to, że nie zszedł z toru, czyli sędzia uznał, że celowo przerwał bieg, to w tym przypadku powinien mieć zastosowanie artykuł 88.5. Bieg powinien być zaliczony z wynikami w momencie jego przerwania - skomentował dla WP SportoweFakty były sędzia Remigiusz Substyk.
Podobne zdanie tuż po meczu wyraził szef sędziów Leszek Demski, asekurując się jednak brakiem wiedzy o tym, co do protokołu wpisał arbiter prowadzący to spotkanie:
- Nie mam jeszcze sprawozdania, ale z tego, co widziałem, to zawodnik celowo nie schodził z toru i czerwona kartka była jak najbardziej słuszna. Nie widziałem jeszcze dokumentów z tych zawodów. Nie wiem, jakie artykuły są tam wpisane i na jakiej podstawie Nagel dostał czerwoną kartkę, ale jeśli za to, że celowo nie schodził z toru, to bieg nie powinien być powtarzany - uważa.
- Złożyliśmy protest. Nie powiem, że czujemy się oszukani, tylko chcemy zweryfikować tę sytuację i poznać prawidłową interpretację. Jest ona dla nas niejasna. Trzeba to wyjaśnić, żeby następnym razem była ona zrozumiała dla wszystkich - poinformował cytowany przez portal Dariusz Pućka, prezes klubu Polonia Piła.
Sprawę nieco rozjaśnił "Przegląd Sportowy", który dotarł do informacji, że arbiter meczu #LODPIL miał się powołać na inny punkt regulaminu, a konkretnie 88.4. Oznaczałoby to, że sędzia zinterpretował sytuację jako "szczególnie naganne zachowanie" Villadsa Nagela, które jednak nie miało znamion celowego przerwania wyścigu. Najpewniej tak będzie bronił swojej decyzji podczas procedury weryfikacji.
KIEDY ZATWIERDZENIE WYNIKU?
Art. 104 mówi, że klub ma prawo w ciągu 24 godzin po zakończeniu meczu zgłosić uwagi w trybie weryfikacyjnym. Już wiemy, że Pilanie z tej możliwości skorzystali. Teraz wszystko w rękach żużlowej centrali.
O terminie weryfikacji wyników mówi art. 102.
1. GKSŻ i Speedway Ekstraliga obowiązane są zweryfikować zawody w terminie do 14 dni od daty rozegrania zawodów. W przypadku odwołań, termin ten zostaje odpowiednio przedłużony o czas potrzebny na przeprowadzenie postępowania w sprawie. Termin wskazany w zdaniu poprzedzającym ma charakter instrukcyjny.
2. Przy podejmowaniu decyzji weryfikacyjnych podmiot zarządzający będzie kierował się dobrem sportu, zasadami: fair-play, uczciwej rywalizacji sportowej i sprawiedliwości.
Fotorelacja: Mariusz Reczulski
http://blog.pokredzie.pl/home/artykuly/3988-czerwona-kartka-i-lawina-kontrowersji-bedzie-46-dla-orla-czy-jednak-45-45-galeria-wideo-punktacja#sigProId6dc75262eb
H. SKRZYDLEWSKA ORZEŁ:
Marcin Nowak 9+1 (1, 3, 1, 2*, 2); Villads Nagel 9+1 (3, 2*, 3, 1, w); Szymon Szlauderbach 5+1 (0, 2*, w, 3); Zach Cook 9 (0, 3, 3, 3, 0); Oliver Berntzon 10 (2, 1, 3, 3, 1); Kacper Halkiewicz 1+1 (1*, 0, 0); Krzysztof Lewandowski 3 (2, 0, 1); 16. Dan Thompson ns.
POLONIA PIŁA:
Matias Nielsen 14 (3, 3, 2, 1, 2, 3); Benjamin Basso 12+2 (3, 2*, 0, 2, 3, 2*); Adrian Cyfer 6+1 (2*, 1, 2, 0, 1); William Drejer 2 (2, d, -, 0, -); Wiktor Jasiński 2 (1, 1, -, -); Kacper Teska 7+2 (3, 1*, 1*, 2); Tobiasz Jakub Musielak 0 (0, 0, -); Emil Maroszek 1 (1, 0)
Skomentuj na naszym FB





Tygodniowy wykaz transmisji TV
