
Dan Bewley ma rewelacyjną wiosnę. Poza Woryną, triumfatorem 1. rundy Grand Prix, oraz tradycyjnie Zmarzlikiem, to właśnie on jest na ustach wszystkich kibiców. Przy kapryśnej, wiosennej pogodzie i na niełatwych torach pokazuje speedway najwyższych lotów. Wydawało się, że angaż w duńskiej SpeedwayLigaen będzie tyleż cennym, co przyjemnym uzupełnieniem najpoważniejszych rozgrywek, tych w PGE Ekstraliga i na arenach GP. Zwłaszcza, że najbliższy dzień meczowy wypadł dokładnie w 27. urodziny bojowego Anglika. Niestety, już po kilku sekundach występu w barwach Region Varde wszystko się rozsypało.
Pewnie już niewielu pamięta, ale na torze obecnego polskiego klubu Bewleya wydarzył się kiedyś fatalnie wyglądający wypadek Piotra Świderskiego. Zawodnik WTS-u pojechał wyprostowanym motocyklem prosto w bandę na 1. wirażu Stadionu Olimpijskiego. Jeśli pamięć nie myli, wydarzyło się to bezpośrednio po starcie do wyścigu. Wypisz wymaluj jak dziś u straniero Sparty.
Dlaczego? Co spowodowało tak koszmarny bieg zdarzeń? W tej chwili możemy tylko spekulować. Na filmie z pierwszego wyścigu meczu w Jutlandii widać absolutnie nienaturalny ruch motocykla. Dokładnie w momencie, gdy koniecznością było składać się w wiraż. Dan tego nie zrobił. Być może była to kwestia zdradliwej nawierzchni, ale jeszcze bardziej wygląda to na jakiś rodzaj defektu motocykla. Doskonale potrafiący panować nad maszyną żużlowiec nie mógł nic zrobić.
Skutków upadku w postaci dokładnej diagnozy jeszcze nie znamy. Region Varde ma podać ją niebawem. Na razie poinformowali, że zawodnik trafił do szpitala, a po uderzeniu w bandę był przytomny. Pierwsze spływające wieści są niestety fatalne - sam Bewleya napisał o złamanej kości udowej oraz jednym uszkodzonym kręgu. Czyli kontuzja porównywalna do tej Damiana Ratajczaka, wymagająca bardzo długiego leczenia. Wciąż jednak nie ma pewności, czy to wszystkie urazy. O tym dowiemy się najpewniej przed południem w czwartek 21 maja.
"Cieszyłem się żużlem bardziej niż odkąd skończyłem 16 lat (...) teraz jestem absolutnie zdruzgotany" - napisał w swoim pierwszym oświadczeniu Da nBewley. I dodał, że nie jest obecnie w stanie czytać pozytywnych słów od kibiców. Podziękował zbiorczo za wyrazy wsparcia i zapewnił, że w Danii znajduje się pod dobrą opieką.
Betard Sparta Wrocław od 8. rundy zyska możliwość stosowania ZZ-tki za jednego ze swych liderów.


Niezależnie od tego, co kto myśli i co kto powie, ja chcę jeździć i wygrywać z najlepszymi w SGP.


Tygodniowy wykaz transmisji TV
